Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie mogli zabronić lądowania, jeśli ktoś inny podjął decyzję"

28 stycznia 2011, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Nie mogli zabronić lądowania, jeśli ktoś inny podjął decyzję"
AP
Na pierwszy rzut oka słowa rosyjskiego wicepremiera wyglądają na pojednawcze. Ale zaraz potem Siergiej Iwanow wraca do tezy, że kontrolerzy nic nie mogli zrobić, jeśli ktoś na pokładzie Tu-154 kazał lądować.

"Wszystkie ewentualne pytania strony polskiej dotyczące katastrofy Tu-154M pod Smoleńskiem można będzie zapewne wyjaśnić w toku śledztwa" - oświadczył wicepremier Rosji Siergiej Iwanow.

Iwanow dodał, że "kontrolerzy lotów nie mogli zabronić lądowania, jeśli dowódca statku powietrznego lub ktoś inny, który był w tym czasie w samolocie, podjął decyzję, by lądować za wszelką cenę".

Wypowiedź Iwanowa, który był wiceprzewodniczącym rosyjskiej Komisji Państwowej do wyjaśnienia przyczyn katastrofy Tu-154M, przekazała telewizja państwowa Kanał 1.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj