Unijni politycy z rozbawieniem przyjęli wstępną deklarację Arnolda
Schwarzeneggera o chęci ubiegania się o stanowisko prezydenta UE. "Gdy
to usłyszałem, pokładałem się ze śmiechu" - przyznał Guy Verhofstadt,
szef frakcji liberałów w Europarlamencie.
– Prima aprilis dawno minął – skwitował sprawę rodak „Terminatora” Joerg Leichtfried, jeden z czołowych polityków frakcji socjalistów.
63-letni Schwarznegger, który w styczniu przestał być gubernatorem Kalifornii, szuka pomysłu na siebie. W wywiadzie dla „Newsweeka” jego rzecznik nie wykluczył, że Arnie może zaangażować się w europejską politykę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|