Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąsiad Polski zamknie granice? "Jeśli dojdzie do katastrofy"

17 czerwca 2011, 21:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąsiad Polski zamknie granice? "Jeśli dojdzie do katastrofy"
Newspix
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zapewnił w piątek na konferencji prasowej, że Białoruś ani na jotę nie odejdzie od obecnego "społeczno-gospodarczego modelu rozwoju" - informują białoruskie media.

Pytany o pojawiające się w niektórych mediach przestrogi, że obecny model funkcjonowania Białorusi może się zawalić, oświadczył: "Nigdy on nie upadł i nigdy nie upadnie. Socjalno-gospodarczy model rozwoju białoruskiego państwa przetrwa. Nie odstąpimy od niego ani na jotę, ani na jeden krok" - oświadczył.

Łukaszenka obwinił dziennikarzy o sztuczne wywołanie kryzysu gospodarczego w kraju. "W tym procesie paniki, jaka powstała w naszym kraju, dużą rolę odegrali dziennikarze. Niepokój na rynku konsumenckim powstawał przy aktywnym udziale niektórych mediów" - podkreślił.

"Teraz próbuje się rozbić Białoruś trochę innymi metodami, między innymi za pośrednictwem tego śmietnika, jakim jest internet. To nowe podejście, które już zyskało aprobatę w niektórych państwach" - powiedział.

"Już stoją i się ślinią, żebyśmy jak najszybciej upadli. Ale do tego nie dojdzie" - zapewnił.

"Ludzie martwią się dzisiaj, że ceny są wysokie, że niektórym nie wystarcza towarów importowych. Ale mamy co jeść. A że nie wystarcza pieniędzy? Za kilka miesięcy wyjdziemy z tej sytuacji. Ale najważniejsze, że sami możemy produkować. A jeśli w ogóle dojdzie do katastrofy, zamkniemy granice i będziemy kupować tylko to, co będzie nam potrzebne" - oznajmił.

Białoruś znajduje się obecnie w najgłębszym kryzysie finansowym od dojścia Łukaszenki do władzy 17 lat temu - ma ogromny deficyt handlowy i niedobór dewiz. Pod koniec maja była zmuszona do zdewaluowania rubla białoruskiego wobec dolara o 56 proc. Wiele towarów - w tym paliwo i papierosy - bardzo podrożało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj