Norweski sędzia uznał, że morderca z Norwegii nie powinien opuścić izolatki. Dlatego przedłużył mu areszt w odosobnieniu na kolejne cztery tygodnie. Breivik tymczasem twierdzi, że to "sadystyczne tortury".
Sąd w Oslo ogłosił w piątek decyzję o przedłużeniu pobytu sprawcy podwójnego zamachu w Norwegii Andersa Behringa Breivika w całkowitym odosobnieniu o kolejne cztery tygodnie. Sędzia Hugo Abelseth uznał, że zamachowiec powinien pozostać odizolowany do 19 września. Sam Breivik domagał się zniesienia tego środka zapobiegawczego, porównując go do "sadystycznych tortur".
25 lipca sąd postanowił, że Breivik spędzi osiem tygodni w areszcie, w tym pierwsze cztery tygodnie w całkowitym odosobnieniu. W podwójnym zamachu 22 lipca, do przeprowadzenia którego Breivik się przyznał, zginęło 77 osób - 69 osób w strzelaninie na wyspie Utoya, a osiem w wybuchu bomby w Oslo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|