Poinformował o tym rzecznik Komitetu Śledczego FR Władimir Markin.

Reklama

Przekazał on też, że "śledczy są również w posiadaniu danych o domniemanym zleceniodawcy morderstwa". "Wszelako podanie tych informacji do wiadomości publicznej śledztwo uważa za przedwczesne" - oświadczył rzecznik, którego cytuje agencja ITAR-TASS.

Pawljuczenkow był dotąd głównym świadkiem oskarżenia w procesie o zabójstwo Politkowskiej. W poniedziałek, po kolejnym przesłuchaniu w Komitecie Śledczym FR, został on zatrzymany.

Anna Politkowska - wybitna dziennikarka, obrończyni praw człowieka i autorka książek o współczesnej Rosji, w tym o wojnie w Czeczenii i autorytarnej polityce Władimira Putina - została zastrzelona 7 października 2006 roku na klatce schodowej swojego moskiewskiego domu, gdy czekała na windę.

Pawljuczenkow był wtedy kierownikiem jednego z wydziałów w departamencie operacyjno-śledczym Głównego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Moskwie. Struktura ta zajmowała się obserwacją osób, które były w polu zainteresowania milicji.

Według Markina, "śledztwo ustaliło, że Pawljuczenkow za wynagrodzenie pieniężne przyjął zlecenie na zorganizowanie zabójstwa Politkowskiej i stworzył grupę przestępczą, w której skład weszli trzej bracia Machmudowowie i inne osoby".



"Później Pawljuczenkow nabył broń, opracował plan i określił rolę każdego ze wspólników w przygotowaniu oraz dokonaniu zabójstwa. Zebrane przez Pawljuczenkowa informacje i broń zostały przekazane bezpośredniemu wykonawcy Rustamowi Machmudowowi oraz jego pomagierom, którzy w ciągu kilku dni poprzedzających mord śledzili Annę Politkowską" - podał rzecznik Komitetu Śledczego FR.

Rustam Machmudow, którego Komitet Śledczy FR uważa za zabójcę dziennikarki "Nowej Gaziety", został aresztowany w maju tego roku w rejonie Aczchoj-Martan, na południowy zachód od Groznego, stolicy Czeczenii. Od 1998 roku był on ścigany federalnym listem gończym w związku z innymi przestępstwami.

Reklama

W lutym 2009 roku Moskiewski Okręgowy Sąd Wojskowy, kierując się werdyktem ławy przysięgłych, uniewinnił trzech mężczyzn oskarżonych o udział w zabójstwie Politkowskiej i czwartego, którego łączono z tą sprawą.

Według aktu oskarżenia, Dżabrail i Ibrahim Machmudowowie pomogli zabójcy dotrzeć do Politkowskiej, a oficer milicji Siergiej Chadżikurbanow zapewnił mu wsparcie techniczne. Z morderstwem wiązany był też oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Paweł Riaguzow.

Wszyscy czterej utrzymywali, że są niewinni.



Akt oskarżenia opierał się na zeznaniach Pawljuczenkowa, który twierdził, że o szczegółach zbrodni dowiedział się od podsądnych.

W czerwcu 2009 roku Sąd Najwyższy Rosji uchylił werdykt Moskiewskiego Okręgowego Sądu Wojskowego i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. We wrześniu tego samego roku Sąd Najwyższy Rosji nakazał przeprowadzenie nowego śledztwa w sprawie zabójstwa Politkowskiej.

Zleceniodawców mordu organy śledcze dotychczas nie zidentyfikowały.