Dziennik Gazeta Prawana logo

Kadafi uciekł do Algierii? Rząd dementuje

27 sierpnia 2011, 19:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kilka opancerzonych mercedesów miało dziś przekroczyć granicę Libii z Algierią. Zdaniem egipskich mediów pasażerem jednej z limuzyn był Muammar Kadafi. Jednak rząd Algierii dementuje te rewelacje

Algieria zdementowała w sobotę "w sposób najbardziej kategoryczny" doniesienia o wjeździe na jej terytorium z Libii konwoju opancerzonych mercedesów. Informację, sugerującą, że w konwoju mógł być nawet sam Muammar Kadafi, przekazała egipska agencja MENA.MENA powołała się na źródło z powstańczej Narodowej Rady Libijskiej (NRL) w przygranicznym mieście Ghadamis. Źródło to oświadczyło, że sześć opancerzonych mercedesów przekroczyło w piątek granicę Libii z Algierią i że w konwoju mógł się znajdować Kadafi.

"Doniesienie to (o konwoju przekraczającym granicę z Algierią) nie ma żadnych podstaw i kategorycznie je dementujemy" - oświadczył w sobotę rzecznik algierskiego MSZ Amar Belani. Dodał, że w ostatnich miesiącach jego kraj stał się celem kłamliwych informacji i to samo należy powiedzieć o doniesieniu agencji MENA. "Nic nie jest potwierdzone" - powiedziała tymczasem w Kairze dziennikarzom osobistość nr 2 we władzach powstańczych Mahmud Dżebril. Mimo że libijscy powstańcy kilkakrotnie twierdzili, że depczą po piętach Kadafiemu, wciąż pozostaje on nieuchwytny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj