Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska święta nadzieją zadłużonych Portugalczyków

21 września 2011, 16:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak trwoga to do Boga, mówią Portugalczycy. W kryzysie zwracają się do patronki zadłużonych, czyli polskiej świętej Jadwigi Śląskiej. Wierzą, że dzięki wstawiennictwu, zdarzy się cud i ich kraj wyjdzie z kryzysu.

W pogrążonej w kryzysie Portugalii szerzy się kult polskiej świętej Jadwigi Śląskiej, patronki ubogich i zadłużonych. Rozkwit popularności tej świętej obserwuje się zwłaszcza w północnej części kraju, najbardziej dotkniętej kryzysem gospodarczym. "W północnej części kraju w ostatnich miesiącach zanotowano drastyczny wzrost zamówień na figurki oraz obrazki z wizerunkiem tej świętej.

Dużą sprzedaż dewocjonaliów przedstawiających patronkę zadłużonych potwierdzają właściciele sklepów z artykułami religijnymi. Jadwiga Śląska jest obecnie jedną z najpopularniejszych świętych w Portugalii" - poinformowała telewizja RTP. Zdaniem Siostry Lucii Lopes ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek w Bragancy, nasilenie się kultu Jadwigi Śląskiej w Portugalii ma związek z trudnościami finansowymi miejscowego społeczeństwa.

"Portugalscy katolicy dobrze znają historię tej świętej. Wiedzą, że podczas swojego ziemskiego życia Jadwiga Śląska chroniła osoby ubogie oraz zadłużone, dlatego wierzą, że dziś, podobnie jak przed wiekami, mogą za jej wstawiennictwem otrzymać łaski niezbędne do przezwyciężenia trudności materialnych - powiedziała Siostra Lucia Lopes.

Święta Jadwiga Śląska, znana w Portugalii jako Santa Eduviges, urodziła się między 1178 a 1180 w bawarskim Andechs. Od 12. roku życia mieszkała w Polsce, gdzie wyszła za mąż za śląskiego księcia Henryka I Brodatego. Jako księżna prowadziła intensywną działalność charytatywną, przejawiającą się m.in. otwieraniem szpitali, organizowaniem pomocy dla ubogich oraz wykupywaniem dłużników z więzień. Po śmierci męża wstąpiła do klasztoru w Trzebnicy. Uznawana dziś za patronkę Polski Jadwiga Śląska zmarła w 1243 r. w opinii świętości. Została kanonizowana 24 lata później.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj