Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chą by cudzoziemcy mogli głosować

25 listopada 2011, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie chą by cudzoziemcy mogli głosować
Shutterstock
We Francji ożył dawny spór o możliwe przyznanie wszystkim osiadłym w tym kraju cudzoziemcom spoza UE prawa do głosowania w wyborach samorządowych. Rozwiązanie takie proponują socjaliści, sprzeciwia się mu zdecydowanie rządząca centroprawica.

Jak pisze w piątek dziennik "La Croix", obecnie we Francji - jak i we wszystkich innych krajach UE - cudzoziemcy z krajów "27", zamieszkali na stałe w tym kraju, mogą głosować w wyborach samorządowych i do Parlamentu Europejskiego.

Francuskie przepisy zakazują natomiast udziału w wyborach obywatelom państw nienależących do UE. Budząca od wielu lat spory kwestia staje się na nowo przedmiotem politycznych polemik na pięć miesięcy przed wyborami prezydenckimi. Projekt zmian w tej sprawie, zgłoszony przez Partię Socjalistyczną, ma 8 grudnia rozpatrywać Senat.

Socjaliści proponują, aby cudzoziemcom spoza krajów unijnych umożliwić na razie głosowanie w wyborach samorządowych. Pomysłowi sprzeciwia się kategorycznie rządząca Unia na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) z prezydentem Nicolasem Sarkozym na czele.

W minioną środę Sarkozy oświadczył, przemawiając na spotkaniu z francuskimi merami, że wysunięta przez socjalistów propozycja przyznania praw wyborczych jest "ryzykowna".

"Może ona (ta propozycja) głęboko podzielić Francuzów w momencie gdy, jak nigdy przedtem, potrzebujemy być zjednoczeni" - argumentował francuski prezydent.

Jego zdaniem, "prawo do głosowania i bycia wybieranym na francuskim terytorium powinno być związane z francuskim obywatelstwem", z wyjątkiem wyborów samorządowych i europejskich, w których udział biorą także obywatele innych państw UE.

W odpowiedzi na te słowa socjaliści ironizowali na temat "niestałości" Sarkozy'ego. Wytykali mu, że zapomniał o własnych słowach z 2005 roku, gdy - według prasy - opowiedział się za wprowadzeniem prawa dla głosowania w wyborach samorządowych dla wszystkich cudzoziemców.

"Od momentu, gdy obcokrajowiec mieszka regularnie we Francji i płaci podatki, i jeśli trwa to pewien czas, jest najzupełniej uzasadnione, że głosuje on w wyborach lokalnych" - oświadczył Pierre Moscovici, szef kampanii wyborczej socjalistycznego kandydata na prezydenta Francois Hollande'a. Propozycja ta figuruje w programie wyborczym lewicowego pretendenta do Pałacu Elizejskiego.

Media zwracają uwagę, że zgłoszony przez lewicę projekt ustawy będzie prawdopodobnie przyjęty przez zdominowany przez PS Senat. Nie ma jednak większych szans na jego przegłosowanie przez cały parlament, gdyż w obecnej izbie niższej - Zgromadzeniu Narodowym - przeważa zdecydowanie centroprawica.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj