Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin wskrzesza starą, radziecką taktykę

9 grudnia 2011, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin wskrzesza, zdaniem amerykańskich analityków, taktykę stosowaną przez ZSRR. Gdy tylko ludzie zaczynają szemrać, a w kraju dzieje się źle, natychmiast trzeba znaleźć zewnętrznego wroga. Kto może być tym "złym", który psuje szyki władzy? Jak zwykle - USA.

Premier Rosji Władimir Putin sprawia wrażenie zdecydowanego, by wskrzesić taktykę z czasów ZSRR. Jego partia próbowała sfałszować wybory, a gdy ich wyniki spotkały się z ostrą krytyką, szef rządu stwierdził, że to USA wywołują protesty - pisze w piątek "NYT".

Według "New York Timesa", Putin mógłby przyjąć do wiadomości niezadowolenie wyborców i spróbować się do niego odnieść, "tak jak robią to demokratyczni przywódcy". "Ale zamiast tego w czwartek oskarżył sekretarz stanu USA Hillary Clinton o zachęcanie do protestów", powiedział, że Rosja musi bronić się przed ingerencją zagranicznych rządów i zasugerował akcje odwetowe wymierzone w demonstrantów - pisze dziennik.

"Te oskarżenia są dziwaczne" - ocenia w artykule redakcyjnym "NYT". "Niedorzecznym" nazywa stwierdzenie Putina, że sygnałem do wyjścia na ulice było wyrażenie przez Clinton "poważnego zaniepokojenia" wynikami wyborów. Sami protestujący wyjaśniali, iż powodem demonstracji były fałszerstwa oraz zmęczenie status quo i Putinem - dodaje gazeta.

"To prawda, że niezależne stowarzyszenie Gołos, (które rejestruje naruszenia prawa wyborczego - PAP) otrzymuje fundusze z USA. Jednak jako członek Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) Rosja zgodziła się na wzmocnienie procesu wyborczego przez zagranicznych i krajowych obserwatorów" - pisze "NYT". "ZSRR też podpisało wiele porozumień dotyczących praw człowieka, które ignorowało" - dodaje gazeta.

Dziennik chwali Clinton i Biały Dom za ponowne skrytykowanie głosowania w czwartek. "Będą musieli nadal mówić to otwarcie. Przeciwnicy rządu planują na sobotę następną demonstrację" - podsumowuje "NYT".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj