Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel miażdży rywali w sondażach. SPD w tarapatach

19 września 2012, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Merkel miażdży rywali w sondażach. SPD w tarapatach
Merkel miażdży rywali w sondażach /Shutterstock
Niemieccy socjaldemokraci mają problem. Ten problem nazywa się Angela Merkel. Według najnowszych sondaży lewicowi politycy, którzy chcą rzucić wyzwanie pani kanclerz, nie mają szans w wyborach. Różnice sięgają ponad 20 procent głosów.

Trzej czołowi politycy niemieckiej socjaldemokracji, którzy mają szansę ubiegać się o fotel kanclerza Niemiec w przyszłorocznych wyborach, nie mieliby szans w bezpośrednim starciu z obecną chadecką kanclerz Angelą Merkel - wynika z sondażu ośrodka Forsa. Gdyby kandydatem socjaldemokratów na kanclerza został szef frakcji SPD Frank-Walter Steinmeier, mógłby on liczyć jedynie na 26 proc. głosów, podczas gdy Merkel poparłoby 49 proc.

Według sondażu bez kłopotów pokonałaby ona również szefa Socjaldemokratycznej Partii Niemiec Sigmara Gabriela; w bezpośrednim starciu zdobyłby on 16 proc., zaś Merkel - 60 proc. Trzeci pretendent SPD do funkcji kanclerza Niemiec, były minister finansów Peer Steinbrueck mógłby liczyć na 28-procentowe poparcie, podczas gdy Merkel - na 50 proc. - wynika z opublikowanego w środę sondażu, który przeprowadzono dla tygodnika "Stern" i telewizji RTL.

Steinmeier, Gabriel i Steinbrueck tworzą razem tzw. trojkę SPD. Spośród nich największe opozycyjne ugrupowanie wybierze na początku przyszłego roku swego kandydata na kanclerza Niemiec, który poprowadzi kampanię socjaldemokratów przed wyborami parlamentarnymi jesienią 2013 roku. Według sondaży najbardziej prawdopodobne jest, że po przyszłorocznych wyborach w Niemczech rządzić będzie wielka koalicja chadeckiego bloku CDU/CSU i SPD, a szefową rządu pozostanie Merkel. Ani aktualna koalicja chadecko-liberalna, ani też sojusz SPD i Zielonych nie uzyskałyby większości, koniecznej do utworzenia koalicji.

Jednak na razie zarówno chadecy jak i socjaldemokraci zapewniają, że nie chcą powtórki wielkiej koalicji, która z Merkel na czele rządziła w Niemczech w latach 2005-2009. Ówczesny minister finansów Peer Steinbrueck oświadczył w miniony weekend, że , a Steinmeier zapewnił, że celem SPD jest wygranie wyborów i kierowanie przyszłym rządem.

Z kolei Merkel powiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej, że życzyłaby sobie kontynuacji obecnej chadecko-liberalnej koalicji. Ale dodała, że , także wielkiej koalicji z SPD. Wspólnych rządów chadecji i socjaldemokratów po wyborach w 2013 roku życzyłaby sobie natomiast większość niemieckich wyborców. Według sondażu dla telewizji ZDF sprzed kilku dni za taką opcją opowiada się 54 proc. pytanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj