Francja domaga się uwolnienia Julii Tymoszenko. To reakcja na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Rzecznik Quai d'Orsay, francuskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Philippe Lalliot oświadczył, że władze w Paryżu zdecydowanie domagają się wypuszczenia na wolność byłej premier Ukrainy. Według Francji, Kijów powinien podjąć kroki, które przystawałyby do zobowiązań międzynarodowych, jakie wzięły na siebie władze ukraińskie. Ukraina powinna dać dowód tego, że rzeczywiście przestrzega praw człowieka i że jest przywiązana do koncepcji tworzenia państwa rządzonego według zasad prawa.

Według komentatorów znad Sekwany, wyrok Trybunału, który stwierdził, że Ukraina w sprawie Julii Tymoszenko pogwałciła cztery fundamentalne prawa obywatelskie, to pierwsze wielkie zwycięstwo córki Tymoszenko, która stara się o wypuszczenie na wolność matki skazanej w 2011 roku na siedem lat więzienia.