Przedstawiciele amerykańskiego wywiadu przyznali, że Agencja
Bezpieczeństwa Narodowego mogła niezamierzenie uzyskać wgląd w 56
tysięcy maili. Listy elektroniczne były wysyłane pomiędzy obywatelami
Stanów Zjednoczonych w latach 2008-2011.
Tłumaczono, że ich przechwycenie było kwestią przypadku. Systemy były bowiem zaprogramowane na zdobywanie maili osób podejrzewanych o terroryzm spoza USA.
Sprawa jest pokłosiem sytuacji związanej z Edwardem Snowdenem. Były pracownik Agencji Bezpieczeństwa Narodowego ujawnił szczegóły programu PRISM, który inwigilował Amerykanów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane