Opozycja w Syrii twierdzi, że ma dowody na ataki chemiczne przeprowadzone przez reżim Baszara al-Asada. Opozycjoniści powołują się na doniesienia szefa syryjskiego komitetu
medycyny sądowej, który odmówił dalszej współpracy z reżimem.
Ekspert ma mieć dowody na zaangażowanie Asada w domniemane użycie broni chemicznej w marcu w Aleppo.
W wywiadzie udzielonym wczoraj w Damaszku wysłannikowi francuskiego dziennika "Le Figaro", prezydent Syrii odrzucił zarzuty Zachodu, że armia rządowa użyła broni chemicznej. Jego zdaniem, te oskarżenia to przejaw .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane