Dziennik Gazeta Prawana logo

Angielscy urzędnicy odbierają dzieci Polakom. Nie tylko przez patologie

10 października 2013, 07:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Londyn od strony Tamizy
Londyn od strony Tamizy/Shutterstock
Angielscy urzędnicy coraz częściej odbierają dzieci Polakom. Nie chodzi tylko o zachowania patologiczne, ale o zwykłe różnice kulturalne. Brytyjczycy nie są w stanie zrozumieć choćby tego, jak można zostawić dziecko samo w domu.

W ubiegłym roku na wnioski obywateli RP dyplomaci interweniowali ok. 100 razy. W 2009 r. takich próśb o pomoc było 30, w poprzednich latach jeszcze mniej. Sami Brytyjczycy dostrzegli, że problem narasta. W październiku przyjadą do Polski z Wysp pracownicy socjalni. Chcą się dowiedzieć, jakie są nasze zasady dotyczące odbierania dzieci. Chcą nawiązać współpracę z samorządami, by więcej odbieranych dzieci trafiało do najbliższej rodziny.

- mówi Alicja Kaczmarek z Polish Expats Association. Jak dodaje Małgorzata Demetriou, były pracownik socjalny i dziennikarka żyjąca na Wyspach, nawet jeśli jest rodzina w Polsce, to nie oznacza, że chce się zająć dziećmi. - mówi Demetriou. Brakuje też polskich tymczasowych rodzin zastępczych, w których dzieci są umieszczane do wyjaśnienia sprawy.

Polscy dyplomaci i prawnicy podkreślają, że większość działań brytyjskich służb socjalnych jest uprawniona. Wskazaniem są przemoc, alkoholizm i narkotyki. Eksperci dodają, że polskie rodziny bywają zaskoczone sposobem działania brytyjskich służb. - mówi polska prawniczka pracująca w Wielkiej Brytanii.

Zdaniem psycholog prof. Urszuli Grzymały-Moszczyńskiej wiele nieporozumień wynika z różnic kulturowych. - mówi psycholog.

Kiedy dochodzi do przemocy, służby reagują natychmiast. - mówi prof. Moszczyńska. Przypomina historię, gdy pracownicy brytyjskich służb socjalnych odbierali dzieci hinduskim rodzinom, bo spały one z rodzicami w jednym łóżku.

Polonijny tygodnik "Cooltura" opisywał kilka lat temu inną historię: ojciec wrócił pijany do domu i zdemolował mieszkanie. Żona z dziećmi wyniosła się do koleżanki, a sąsiedzi poinformowali policję o niepokojących odgłosach, ta zaś - pracowników socjalnych. Procedura spowodowała, że dzieci zostały objęte programem ochrony, a ojciec dostał zakaz zbliżania się do nich. Kiedy kobieta (która przekonywała, że ojciec nie krzywdził dzieci) chciała, by mąż do niej wrócił, dowiedziała się, że będzie to równoznaczne z utratą praw rodzicielskich. Kiedy dzieci wyjechały do Polski, szkoła powiadomiła o tym policję. Wszczęto sprawę o odebranie rodzicom prawa do opieki nad nimi. Ostatecznie przekazano ją polskiemu sądowi.

Hanna Zawisza, konsul z Edynburga, podaje, że konsulat w 2012 r. interweniował w sprawach dotyczących 8 dzieci (prośba ze strony Polaków o pomoc w odzyskaniu opieki). Jedno zostało w marcu 2013 r., na podstawie postanowienia sądu polskiego, przekazane przez władze szkockie i przewiezione do Polski.

Polskie państwo pomoże w kłopotach

- tłumaczy Justyna Stańczewska, konsul Ambasady RP w Londynie. Udostępniana jest im lista adwokatów specjalizujących się w prawie rodzinnym. W sprawach rozstrzyganych przez sądy rodzinne dotyczące opieki nad dziećmi rodzicom przysługuje bezpłatna pomoc. Po zgłoszeniu sprawy urząd podejmuje pisemną interwencję u służb socjalnych z prośbą o informację oraz o to, jakie są szanse na jej pozytywne zakończenie. W razie potrzeby konsul bierze udział w rozprawach sądowych w charakterze obserwatora. Urząd kilkakrotnie udzielał wsparcia finansowego w postaci bezzwrotnych zapomóg dla członków rodziny będących stronami postępowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj