Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrze w Kijowie. Znowu starcia przed Radą Ministów

25 listopada 2013, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Starcia na Ukrainie
Wrze w Kijowie. Znowu starcia przed Radą Ministów/AP
Znów doszło do starć milicji z protestującymi w Kijowie. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego. Przed siedzibę ukraińskiego rządu przyszło prawie tysiąc osób, które wcześniej protestowały na pobliskim placu Europejskim.

UGdy z podwórka przed budynkiem próbował wyjechać samochód, manifestanci nie chcieli go przepuścić. Wtedy interweniowały oddziały specjalne milicji Berkut. Doszło do przepychanek.

Manifestanci zrywali funkcjonariuszom hełmy. Zarówno demonstranci, jak i milicja wykorzystali gaz łzawiący. Przez chwilę protestujący zablokowali także pobliską ulicę Hruszewskiego, która przebiega przy siedzibie rządu i Radzie Najwyższej. Wypchnęła ich stamtąd milicja.

W nocy doszło do przepychanek na placu Europejskim w Kijowie, gdzie funkcjonariusze starali się zepchnąć demonstrantów z jezdni. Obecnie stoi tam scena i przebywa kilkaset osób. Większa demonstracja ma się odbyć wieczorem.

Z kolei w Odessie nad ranem milicja zlikwidowała miasteczko namiotowe zwolenników integracji europejskiej. Miejscowy sąd podjął wcześniej decyzję, że do końca roku, nie można organizować tam demonstracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj