Od 1 stycznia za energię elektryczną trzeba będzie zapłacić o 2,5 proc. więcej. Ponieważ koncerny zapowiadały 11-procentową podwyżkę, na którą nie zgodził się rząd, eksperci ostrzegają, że w 2014 prąd będzie drożał kilkakrotnie. Dlatego organizacje konsumenckie zorganizowały protest.

To jest wielkie oszustwo. Producenci energii podnoszą ceny mimo, że zarabiają miliardy euro. Zaś miliony rodzin marzną zimą, bo nie stać ich na ogrzanie mieszkań - podkreśla Ruben Sanchez, rzecznik Facuy, organizatora protestu.

Sanchez poinformował, że organizacja konsumencka zaskarżyła hiszpański rząd i koncerny energetyczne do Komisji Europejskiej. Jej zdaniem, ceny prądu są zawyżone a najniżej uposażeni, których nie stać na opłacenie rachunków, pozostawieni własnemu losowi.