Staromodne, zimnowojenne myślenie jest wciąż obecne na Kremlu - podkreślił szef Sojuszu. Dodał, że chodzi o postrzeganie kwestii bezpieczeństwa.

Reklama

To co nazywa się grą o sumie zerowej, która prowadzi do dominacji - jeśli jedna strona zyskuje gwarancje bezpieczeństwa, to druga je traci. A my w NATO uważamy, że wszyscy mogą zyskać w kwestiach bezpieczeństwa - podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem Anders Fogh Rasmussen.

Niestety takie myślenie jest obce na Kremlu. Tam jedyne co się liczy to hard power, militarne podejście, co Rosja pokazała na Ukrainie, decydując się na inwazję na Krym - skomentował sekretarz generalny Sojuszu.