Premier Ukrainy powiedział, że kraj nie uznaje wyników krymskiego
referendum i nigdy tego nie zrobi. Arsenij Jaceniuk oświadczył to
dziennikarzom po spotkaniu z parlamentarzystami z Polski i Litwy w
Kijowie.
Jaceniuk wyraził też zdziwienie, że wynik referendum podany przez władze Autonomicznej Republiki Krymu wyniósł 93 procent, a nie 101 procent.
Szef ukraińskiego rządu podkreślił, że Ukraina jest gotowa negocjować z Rosją. Zaznaczył jednocześnie, że rozmowy nie mogą się odbywać pod rosyjskimi lufami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR