Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocne walki w Mariupolu. Separatyści odparli atak ukraińskich wojsk

4 maja 2014, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sprzątanie po zamieszkach w Odessie
Sprzątanie po zamieszkach w Odessie/PAP/EPA
Separatyści z Mariupola chwalą się, że odparli atak rządowych wojsk. Nocne starcia toczyły się też w Konstantynówce. Zdaniem władz w ciągu kilku dni ostrych walk zginęło sześciu żołnierzy, a wojsko zabiło kilkudziesięciu przeciwników.

Separatyści w Mariupolu twierdzą, że udało im się odeprzeć atak ukraińskich wojsk. W nocy w tym półmilionowym mieście w obwodzie donieckim słychać było strzały, syreny i serie z broni maszynowej.  Na ulicach Mariupola wzniesiono barykady z opon, które podpalono. Spłonęła siedziba PrywatBanku w centrum miasta. Jego właścicielem jest gubernator obwodu dniepropietrowskiego Ihor Kołomojski. Znany jest on ze zdecydowanej walki z separatyzmem, między innymi, płaci za każdego złapanego bojownika. Przed podpaleniem bank ograbiono. W Mariupolu podpalano też samochody. 

>>>Zacięte walki o Kramatorsk. Separatyści chcieli zatruć wodę

Niespokojnie w nocy było w Konstantynówce - w połowie drogi między Donieckiem i Słowiańskiem. Tam trwały starcia ukraińskich wojsk z separatystami. Obie strony używały broni. Przestała nadawać miejscowa telewizja, gdyż wieża, o którą trwają walki, nie przekazuje sygnału.Wczoraj ukraińska armia zajęła Kramatorsk i utrzymała pozycje wokół Słowiańska. W ciągu dwóch dni walk zginęło tam co najmniej sześciu żołnierzy, kilkunastu zostało rannych. Straty wśród terrorystów nie są znane, ale przedstawiciele ukraińskich władz twierdzą, że jest to około kilkudziesięciu osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj