Dziennik Gazeta Prawana logo

Wicepremier przemycił do Rosji petycję z Naddniestrza. "Podpisy są już w Moskwie

11 maja 2014, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dmitri Rogozin
Dmitri Rogozin/Wikimedia Commons
Do Moskwy dotarła petycja mieszkańców Naddniestrza o uznanie niepodległości tej samozwańczej republiki. Dokument wraz z listą podpisów przywiózł wicepremier Dmitrij Rogozin.

Wiceszef rosyjskiego rządu twierdzi, że przesyłkę chciały skonfiskować mołdawskie służby, ale udało im się przejąć tylko jej niewielką część. 

Dmitrij Rogozin w towarzystwie ministra kultury Władimira Medinskiego i grupy deputowanych przebywał przez trzy dni w Tyraspolu. W stolicy separatystycznego Naddniestrza rosyjscy urzędnicy wzięli udział obchodach Dnia Zwycięstwa. Wczoraj, jak sami twierdzili, mieli kłopoty z powrotem do Rosji, bowiem Ukraina i Rumunia zamknęły swoje przestrzenie powietrzne dla rosyjskiego samolotu rządowego.

Wszyscy wrócili więc do Moskwy samolotem rejsowym. Na lotnisku w Kiszyniowie mołdawskie służby skonfiskowały część bagażu wicepremiera Rogozina, w której znajdowały się listy z podpisami separatystów, chcących uznania niepodległości Naddniestrza.

- napisał na facebooku wiceszef rosyjskiego rządu. 

Według agencji Interfax, petycja separatystów, oprócz prośby o uznanie niepodległości, zawiera apel o przyłączenie Naddniestrza do Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj