Przed sądem w Jekaterynburgu zakończyła się rozprawa przeciwko polskiemu
zespołowi Behemoth. Grupa, wraz z liderem Adamem "Nergalem" Darskim,
została zatrzymana przez Federalną Służbę Migracyjną. Funkcjonariusze
twierdzą, że Polacy nie mają odpowiednich wiz, aby występować na
koncercie. Sąd przyznał im rację i nakazał deportować Polaków.
Do zatrzymania doszło wczoraj wieczorem, tuż przed koncertem. Służby migracyjne Rosji twierdzą, że "Nergal" i jego zespół nie meli specjalnych wiz, uprawniających do wykonywania pracy. Osiem osób z Behemotha spędziło noc w areszcie. Dziś rano stanęli przed sądem w Jekaterynburgu. Sąd zdecydował, że mają zostać deportowani - podała telewizja TVN24.
- powiedział przed rozprawą w rozmowie z TVP Info Adam "Nergal" Darski. - .
"Nergal" miał już kłopoty z występami w Moskwie. Grupa prawosławnych działaczy domagała się odwołania koncertu, zarzucając polskiemu wykonawcy "obrażanie uczuć osób wierzących". Niewykluczone, że i tym razem w Jekaterynburgu ktoś chciał uniemożliwić występ Behemotha i złożył donos do Federalnej Służby Migracyjnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR/media
Powiązane