Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorąco w Doniecku. Separatyści niszczą urny i terroryzują członów komisji

24 maja 2014, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Barykady w Doniecku
Barykady w Doniecku/PAP/EPA
Separatyści zajęli wszystkie okręgowe komisje wyborcze w Doniecku. Ogółem w obwodzie donieckim i sąsiednim ługańskim czynna jest jedynie 1/3 komisji.

Bojówki zastraszają i terroryzują członków komisji. Nadal nieznany jest los szefa Komisji nr 43 w Doniecku, którego terroryści porwali wczoraj i wywieźli w niewiadomym kierunku.

Rusłan Kudrawcew może być przetrzymywany w budynku okupowanej przez separatystów Administracji Państwowej, gdzie ponad miesiąc temu ogłoszono powstanie tzw. Republiki Donieckiej.

To tutaj przed samym budynkiem separatyści urządzili pokazowe niszczenie wykradzionych urn do głosowania - do rozbijania skrzynek do głosowania przyłączyła się garstka wyrostków i kilku emerytów.

Chociaż władze centralne wyznaczyły kilkadziesiąt tysięcy milicjantów i żołnierzy do pilnowania porządku w okresie wyborów, to separatyści przynajmniej w Doniecku wydają się czuć zupełnie bezkarni. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj