Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat o generale Jaruzelskim: Dzielił Polaków

25 maja 2014, 20:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Jaruzelski
Świat o generale Jaruzelskim: Dzielił Polaków/AP
Wszystkie światowe agencje i portale informują o śmierci Wojciecha Jaruzelskiego. Reuter przypomina, że generał dotąd nie został osądzony i 25 lat po upadku komunizmu nadal dzielił Polaków.

Dla wielu z nich był posłusznym wykonawcą poleceń władz na Kremlu, także wtedy, gdy 13 grudnia 1981 roku ogłosił wprowadzenie stanu wojennego i przejęcie władzy przez wojsko, gdy .

Inni Polacy - jak pisze Reuter, akceptowali jego decyzję, którą usprawiedliwiał zagrożeniem rosyjską interwencją. Wcześniej podobne protesty stłumiono na Węgrzech w roku 1956 i w Czechosłowacji w 1968. Przypomina też prawo stanu wojennego, który został zniesiony w 1983 roku, które doprowadziło do śmierci dziesiątków ludzi, i internowania tysięcy, w tym lidera Solidarności Lecha Wałęsy

Reuter podkreśla też, że generał Wojciech Jaruzelski do końca bronił swojej decyzji. Jednak- jak przyznaje - Jaruzelski uczestniczył w rozmowach przy okrągłym stole. Doprowadziły one do ponownej legalizacji Solidarności i pierwszych częściowo wolnych wyborów w "bloku radzieckim", które ostatecznie zburzyły monopol komunistów na władzę.

Reuter przypomina także, że Lech Wałęsa, który był następcą Wojciecha Jaruzelskiego na fotelu prezydenta od 1990 roku, częściowo "pogodził się" ze swym wrogiem i odwiedził generała w szpitalu i w jego domu.
Agencja Interfax nazywa Wojciecha Jaruzelskiego i pisze, że jego postać jeszcze długo będzie wzbudzała kontrowersje.

Jednak- jak podkreśla - to człowiek, który zapewnił bezkrwawe przejście swojego kraju od ustroju komunistycznego do demokracji. Tak mówił agencji Interfax szef rosyjskiego "Memoriału", historyk Arsenij Rogiński, podkreślając, że Jaruzelski jako pierwszy z komunistycznych liderów wschodniej Europy rozpoczął rozmowy z opozycją.

Rosyjska "Nowaja Gazieta" pisze, że w polskim społeczeństwie nie ma jednoznacznej oceny postaci generała Jaruzelskiego. Jedni twierdzą, że sprzedał Polskę, drudzy- że uratował ją przed wkroczeniem rosyjskich wojsk i powtórką scenariusza jak w Czechosłowacji w 1968 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj