Dziennik Gazeta Prawana logo

Ławrow ostrzega Kijów: Atak na Krym oznacza wojnę z Rosją

10 lipca 2014, 16:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Muzealny eksponat w rękach separatystów
Muzealny eksponat w rękach separatystów/PAP/EPA
Ukraińskie oddziały pojawiły się przy granicy Krymu. Moskwa grozi więc Kijowowi i zapowiada, że atak na Krym będzie oznaczał wypowiedzenie wojny i "odpowiednią reakcję".

Szef rosyjskiej dyplomacji ostrzegł przed próbami zbrojnego odbicia Krymu. W ten sposób Siergiej Ławrow skomentował informacje o pojawieniu się ukraińskich wojsk w pobliżu granic zaanektowanego półwyspu. Dał do zrozumienia, że reakcja Moskwy będzie bardzo ostra.

W trakcie konferencji prasowej w Moskwie, padło pytanie dotyczące ewentualnego odbicia Krymu przez ukraińskie wojska. W ocenie Siergieja Ławrowa, byłby to bezpośredni atak na terytorium Federacji Rosyjskiej. - powiedział rosyjski dyplomata.

Rosja zajęła Krym w marcu. Rosyjskie władze oświadczyły, że nie zamierzają z nikim podejmować dyskusji o zmianie statusu półwyspu, który uważają za część Federacji Rosyjskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj