W przemówieniu nadanym przez palestyńską telewizję z siedziby prezydenta w Ramallah, Abbas powiedział, że długoterminowy rozejm wszedł w życie o 18.00 polskiego czasu

Reklama

Na wieść o zakończeniu wojny mieszkańcy Gazy wyszli na ulice. Część z nich rozpoczęła już świętowanie. Na ulicach Gazy słychać strzały w powietrze i klaksony z samochodów. Po stronie izraelskiej nie widać na razie oznak świętowania.

W ostatnich minutach przed wejściem w życie rozejmu Hamas rozpoczął najbardziej intensywne od początku wojny bombardowanie Izraela rakietami. Jeden z pocisków zabił Izraelczyka w jednym z kibuców niedaleko granicy i ranił kilkanaście innych osób. Syreny alarmowe w Izraelu słychać było także w kilka minut po wejściu w życie porozumienia.

Rozejm jest bezterminowy. Teraz obie strony konfliktu mają rozpocząć dalsze negocjacje w Kairze o szczegółach pokoju. Przedstawiony przez Egipt plan zakłada m.in. otwarcie dla Palestyńczyków z Gazy przejścia granicznego w Rafah z Egiptem oraz poszerzenie strefy połowów dla rybaków. Były to jedne z głównych postulatów Hamasu. Główne żądania Izraela, w tym rozbrojenie Hamasu, będą dyskutowane w czasie dalszych negocjacji.

Wojna w Gazie kosztowała do tej pory życie prawie 2200 Palestyńczyków, w tym głównie cywilów. Po stronie izraelskiej liczba ofiar wynosi 69 osób, z czego większość to żołnierze. Jeśli zawieszenie broni zostanie utrzymane, oznaczać to będzie, że konflikt trwał 50 dni.