Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wziął urlop i pojechał walczyć". Rosyjska TV o pogrzebie żołnierza poległego na Ukrainie

5 września 2014, 11:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pogrzeb rosyjskiego żołnierza poległego na Ukrainie / fot. Pierwyj Kanał
Pogrzeb rosyjskiego żołnierza poległego na Ukrainie / fot. Pierwyj Kanał/Media
W rosyjskiej państwowej telewizji po raz pierwszy podano informację o pogrzebie żołnierza, który poległ w walce z ukraińską armią na wschodzie Ukrainy. Anatolij Trawkin - jak podano w materiale - pojechać miał do Donbasu na własną rękę, bez wiedzy przełożonych, a nawet żony.

W ten sposób telewizja państwowa Pierwyj Kanał potwierdziła obecność rosyjskich żołnierzy na ukraińskim froncie. Podkreślono jednak, że wojskowi, nim wyjadą walczyć, biorą w swoich oddziałach wolne. Zgadza się to z wystąpieniem jednego z liderów separatystów, który stwierdził, że tysiące rosyjskich żołnierzy, zamiast spędzać urlop pod palmami, trafiają pod ostrzał w Donbasie. W materiale przywołuje się wypowiedzi rodziny i przyjaciół, którzy pochwalają taką postawę wojskowych i przekonują, że jest to dla Rosjan powód do dumy.

Pierwyj Kanał podał nawet nazwisko jednego z poległych żołnierzy - to 28-letni spadochroniarz Anatolij Trawkin, który do Donbasu miał wyjechać około miesiąca temu. - - wyjaśniono w materiale i podkreślono, że zwierzchnicy nie mieli żadnego udziału w jego wyjeździe na front.

O pogrzebie informowała także telewizja NTW, zależna od Gazpromu. - - komentował, zwracając się do poległego żołnierza, Gienadij Szołochow, przedstawiciel Wszechrosyjskiej Organizacji Weteranów "Wojenne Bractwo". Telewizja wyjaśniła, że wojskowy zginął, ratując rodzinę w Obwodzie Ługańskim - ale informacji, przed czym ją ratował i jaki jest jej los, już nie podano.

Podkreślono za to, że pogrzeb odbył się ze wszystkimi wojskowymi honorami. Tymczasem serwis newsru.com wylicza przypadki, w których wojskowym należy się tego rodzaju ceremonia: chodzi o tych, którzy polegli w czasie pełnienia służby wojskowej, służących pod 20 lat, bohaterów ZSRR i Federacji Rosyjskiej, tych, którzy otrzymali ordery Chwały, uczestników wojny i weteranów działań wojennych, wysokich przedstawicieli władz i cywilów zasłużonych dla ojczyzny.

Z drugiej strony niezależne rosyjskie media już od pewnego czasu informują o tym, że w walkach na Ukrainie giną rosyjscy żołnierze. Oficjalnie wysyła się ich na ćwiczenia. Jednak z ich wpisów w serwisach społecznościowych wynika, że walczą w Donbasie, wspomagając separatystów. Wielokrotnie dziennikarze brali udział w pogrzebach młodych żołnierzy, jednak gdy w mediach pojawiała się informacja o takim wojskowym, z jego grobu natychmiast znikała tabliczka i wieńce. Jeden z piszących na ten temat dziennikarzy, Lew Szlosberg, został napadnięty i pobity. 

"Nowaja Gazieta" dwa dni temu informowała o pogrzebie 20-letniego żołnierza, który 11 sierpnia oświadczył, że jedzie na Ukrainę, ponieważ rosyjskich żołnierzy wysyłają do pomocy separatystom.

CZYTAJ WIĘCEJ: Strzały w Mariupolu. Rosyjska armia szykuje się do ataku? >>>

ZOBACZ TAKŻE: Rosjanie na Ukrainie? NATO wylicza: Czołgi, transportery, żołnierze... >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło newsru.com
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj