Dziennik Gazeta Prawana logo

Ameryka się rozpadnie? Teksascy nacjonaliści chcą pójść w ślady Szkocji

17 września 2014, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga Teksasu na bramie
Flaga Teksasu na bramie/Shutterstock
Amerykańscy nacjonaliści chcą wziąć przykład ze Szkocji i ogłosić własne referendum niepodległościowe. Zdaniem przywódcy zwolenników secesji, gospodarka Stanu jest tak mocna, że Teksas byłby potężniejszy od Hiszpanii czy Meksyku.

Szkockie referendum niepodległościowe wykorzystywane jest do popularyzacji akcji, której celem jest odłączenie Teksasu od USA. Takiego rozwiązania domaga się popularny w tym regionie Amerykński Ruch Nacjonalistyczny.

Prezydent tej organizacji Daniel Miller podkreśla, że Szkocja jest znakomitym przykładem dla mieszkańców Teksasu, największego stanu USA. Słynie on z produkcji ropy oraz hodowli bydła. Miller twierdzi, że po uzyskaniu niepodległości region ten stanowiłby 12 światową gospodarkę, większą od takich państw jak Meksyk i Hiszpania. Intensywną kampanię na ten temat prowadzi już od 1990 roku. Teraz ze względu na wydarzenia w Wielkiej Brytanii stało się o niej głośno w amerykańskich mediach.

Według podawanych przez teksański Ruch Nacjonalistyczny danych z 27 milionów mieszkańców tego regionu, 20 procent z nich jest tak niezadowolonych z rządów prezydenta Baracka Obamy, że popiera secesję. Jednak według badań agencji Public Policy Polling, aż 67 procent było przeciwnych takiemu rozwiązaniu. W przeszłości już kilka innych powiatów, np. w Kolorado, próbowało odłączyć się od Stanów Zjednoczonych, miało to jednak raczej charakter propagandowy. 

ZOBACZ TAKŻE: Szkoci liczą godziny do referendum. Ostatnie obietnice brytyjskich liderów>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj