Dziennik Gazeta Prawana logo

W USA dla śmiertelnie chorego chłopca przyspieszyli Boże Narodzenie

28 października 2014, 17:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ethan Van Leuven z rodzicami
Ethan Van Leuven z rodzicami/Facebook
W miasteczku West Jordan w stanie Utah czas przyspieszył. Tydzień temu świętowano tam Halloween, w piątek mieszkańcy składali sobie życzenia z okazji Wigilii, zaś w sobotę obchodzono Boże Narodzenie. Wszystko dla niespełna pięcioletniego Ethana, którego długiej walce z ciężką białaczką lekarze nie dają już szans. Istnieje obawa, że chłopiec mógłby nie doczekać swych ulubionych świąt.

Ostrą białaczkę limfoblastyczną zdiagnozowano, gdy Ethan Van Leuven miał 22 miesiące. Pierwsze miesiące walki i ciężkiej, wyniszczającej chemioterapii dawały rodzicom dużo nadziei. W lipcu 2012 roku lekarze zdecydowali, że można złagodzić terapię, dać organizmowi chłopca odpocząć. Wtedy jednak choroba uderzyła ponownie. I znów zaczęła się walka: chemioterapia, szpitale, badania. Ciało Ethana coraz gorzej znosiło leczenie, szczególnie nerki. Doszło do tego, że chłopca trzeba było zacząć dializować.

Ale i to okazało się niewystarczające. Rodzice zgodzili się na to, by poddać chłopca eksperymentalnej terapii - ostatniej nadziei. Niedawno jednak rodzice Ethana usłyszeli od lekarzy najgorszą możliwą wiadomość. - - mówiła w rozmowie ze stacją telewizyjną KFOR-TV mama chłopca, Merrill Van Leuven.

To był sygnał, że nie ma dla nich czasu do stracenia, a każdy dzień i każda godzina jest szczególnie cenna. Rodzina najpierw przy wsparciu przyjaciół, a później całego West Jordan zaczęła organizować "przyspieszanie czasu". Tydzień temu, czyli półtora tygodnia przed ostatnim dniem października, w mieście świętowano Halloween. Ethan, w niebiesko-czerwonym stroju Spidermana, wraz z rodzeństwem przemierzał miasto, powtarzając "cukierek albo psikus". Wszędzie, dokąd dotarł, widział wydrążone dynie z wyciętymi oczami i ustami.

6995335-swieto-halloween-w-west-jordan.jpg
Święto Halloween w West Jordan, mieście Ethana Van Leuvena

Potem czas przyspieszył - w ostatni czwartek Ethan świętował swoje piąte urodziny, i to mimo że tak naprawdę ma je za miesiąc. A świętował hucznie - miasto zorganizowało z tej okazji wielką paradę, na której pojawił się m.in. Darth Vader i Indiana Jones. Już w piątek zaś chłopiec ubierał choinkę - wszak na ten wieczór zaplanowano Wigilię. W sobotę zaś rozpakowywał prezenty.

A świętowanie nie ograniczało się jedynie do jego rodziny - po zakurzone lampki bożonarodzeniowe sięgnęli wszyscy mieszkańcy miasta. W ten sposób w październiku, przy temperaturze przekraczającej 20 stopni Celsjusza rozbłysły świąteczne światełka, a na podwórkach stanęły wypełnione powietrzem białe bałwany. Był Święty Mikołaj i żywa szopka.

6995364-boze-narodzenie-w-west-jordan.jpg
Boże Narodzenie w West Jordan, mieście Ethana Van Leuvena

- - tak tę wielką mobilizację podsumował w rozmowie z "Today" jeden z sąsiadów rodziny. - - przyznała wzruszona mama Ethana. Na Facebooku napisała, że chłopiec był zachwycony i bardzo przejęty otwieraniem prezentów. Jednak gdy minęła pierwsza radość "świątecznego" poranka, Ethan dostał wysokiej gorączki, zaczął odczuwać silny ból. - - napisała Jennifer Van Leuven.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj