Dziennik Gazeta Prawana logo

Walki pod Mariupolem i Donieckiem. Rosną straty Ukraińców

19 lutego 2015, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Poroszenko wśród żołnierzy
Prezydent Poroszenko wśród żołnierzy/PAP/EPA
Separatyści, rozzuchwaleni zajęciem Debalcewe, przechodzą do ataków na kolejne miasta. Na celownik biorą Mariupol i okolice Doniecka. Rosną więc ukraińskie straty - w nocy zginęło 14 żołnierzy.

W ciągu minionej doby zginęło 14 ukraińskich żołnierzy, 172 zostało rannych. Po wycofaniu się Ukraińców z Debalcewe, na wschodzie nadal dochodzi do starć w innych miejscach: pod Mariupolem i w okolicach donieckiego lotniska. Petro Poroszenko przeprowadził tymczasem rozmowę telefoniczną z liderami Niemiec, Francji i Rosji. Według biura prasowego ukraińskiego prezydenta, rozmówcy zgodzili się, że wszystkie strony powinny pomóc misji OBWE w dotarciu do miast, gdzie toczą się walki. Szef państwa podkreślił też, że powinny zostać udzielone gwarancje, iż separatyści nie będą łamać porozumień mińskich, jak to zrobili atakując Debalcewe.

Petro Poroszenko podkreślił też, że wycofanie sprzętu wojskowego może nastąpić dopiero po faktycznym zawieszeniu broni na całej linii frontu. Prezydent zaznaczył, że powinno dojść do wymiany jeńców, jak to ustalono w Mińsku, na zasadzie: .

ZOBACZ TAKŻE: Generał Koziej: Jest coś gorszego od zbrojnej inwazji Rosji na Polskę...>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj