Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesi w szoku po ataku szaleńca w Uherskim Brodzie

24 lutego 2015, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czeska policja przy restauracji, w której doszło do strzelaniny
Czeska policja przy restauracji, w której doszło do strzelaniny/PAP/EPA
Czesi są w szoku po ataku w Uherskim Brodzie. Zabójca zastrzelił w miejscowej restauracji 8 osób, po czym popełnił samobójstwo.

To największy tego rodzaju akt zbrodni w historii Czech. Zabójca, 62-letni mieszkaniec Uherskiego Brodu, po wejściu do restauracji strzelał na oślep. Na miejscu zabił jedną kobietę i 7 mężczyzn. Ciężko zranił kelnerkę, której udało się wybiec na zewnątrz. Uratował się Petr Gabriel, który w czasie strzelaniny przebywał w toalecie.

Od chwili, kiedy usłyszał strzały, spędził w niej dwie godziny. O strzałach poinformował telefonem policję i żonę. - opowiadał po uwolnieniu z pułapki przez policję. Według ministra spraw wewnętrznych Milana Chovanca, zabójca nie był terrorystą, lecz człowiekiem niezrównoważonym psychicznie.

Posiadał zezwolenie na broń. Ten wątek będzie przedmiotem nadzwyczajnej uwagi w czasie śledztwa. 

CZYTAJ TEŻ: Szaleniec otworzył ogień w czeskiej restauracji. Są ofiary>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj