Dziennik Gazeta Prawana logo

Fałszywy alarm. Nie było bomby w samolocie lecącym z Berlina do Hurghady

7 grudnia 2015, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Boeing
Boeing/Shutterstock
Fałszywy alarm. Na pokładzie samolotu niemieckiej linii Condor, który lądował awaryjnie w Budapeszcie, nie było materiałów wybuchowych.

Węgierskie służby skończyły przeszukiwanie maszyny i nie znalazły niczego niepokojącego.

Airbus A321 leciał z Berlina do egipskiej Hurghady. Został zawrócony znad Serbii gdy linie lotnicze dostały telefon o rzekomym ładunku wybuchowym.

Na lotnisko w Budapeszcie maszyna była eskortowana przez myśliwce. Na pokładzie było 130 pasażerów oraz 7 członków załogi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj