Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkańcy Smoleńska: Miejsce katastrofy święte, trzeba znaleźć bandytów odpowiedzielnych za nią

25 stycznia 2016, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkańcy Smoleńska: Miejsce katastrofy święte, trzeba znaleźć bandytów odpowiedzielnych za nią
Shutterstock
Ofiarom katastrofy Tu-154M należy się pomnik. Tak twierdzą mieszkańcy Smoleńska, którzy łąkę, na której rozbił się polski samolot nazywają "świętym miejscem".

Gruba warstwa śniegu, wystające z zasp biało-czerwone flagi i drewniane krzyże. Tak wygląda dziś miejsce katastrofy smoleńskiej.

Ślady na białym puchu wskazują, że w ostatnich dniach nikt tam nie przychodził. - mówią mieszkańcy Smoleńska. Większość z nich opowiada się za jak najszybszym wybudowaniem pomnika, który upamiętniałby ofiary katastrofy lotniczej.

- podkreślają. Ci którzy mieszkają w pobliskich kamienicach. Inni zwracają uwagę, że wciąż nie wskazano jednoznacznie osób odpowiedzialnych za tragedię z 10 kwietnia. - dodają.

Choć rosyjski Komitet Śledczy wielokrotnie zapewniał, że dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy Tu-154M jest na ukończeniu, to od prawie 6 lat wciąż przedłuża je, nie informując o powodach takiej decyzji. Do dziś nie wydano też Polsce wraku samolotu, co również uniemożliwia polskim prokuratorom zakończenie śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj