"Przy wyjaśnianiu tego incydentu powinna zwyciężyć prawda i sprawiedliwość" - tak Siergiej Ławrow skomentował informacje o rzekomym gwałcie, którego na pochodzącej z Rosji 13-latce miała się dopuścić w Berlinie grupa mężczyzn o "arabskim wyglądzie". Berlińska prokuratura tymczasem twierdzi, że do kontaktów seksualnych dochodziło za obopólną zgodą.
Szef rosyjskiej dyplomacji w czasie konferencji prasowej odniósł się do informacji o bulwersującym incydencie. Głównie rosyjskie media informowały, że 13-letnia Rosjanka została porwana w drodze do szkoły i przez 30 godzin gwałcona i bita przez 3 mężczyzn o "arabskim wyglądzie". Niemiecka policja tymczasem wyjaśniała, że nie potwierdziła ani porwania, ani gwałtu.
- - mówił Siergiej Ławrow, cytowany przez agencję Interfax.
Wyraził również nadzieję, że sytuacja Lisy, kiedy informacja o jej zniknięciu, "z jakichś powodów była długo ukrywana", już się nie powtórzy. Skomentował również doniesienia o tym, że sprawcami gwałtu mieli być imigranci z Bliskiego Wschodu. - - dodał.
Więcej o sprawie:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane