Europejska Partia Ludowa złożyła projekt rezolucji o Polsce wspólnie z socjalistami, liberałami, Zielonymi i lewicą. Łącznie frakcje te mają 577 eurodeputowanych. Odrębne projekty zgłosiły: licząca 75 przedstawicieli grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS, eurosceptycy z frakcji Europa Narodów i Wolności (38 eurodeputowanych) oraz grupa Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (46).
- oświadczył szef największej frakcji w PE, Europejskiej Partii Ludowej, Manfred Weber.
"Pełne przywrócenie praw Trybunału Konstytucyjnego"
- dodał Weber.- powiedział polityk niemieckiej CSU.
Według Webera, kluczowym żądaniem sformułowanym w rezolucji jest .
Przypomniał, że kilka lat temu podobne dyskusje toczyły się o Węgrzech. - - dodał polityk. - - powiedział Weber.
Echa inicjatywy w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych
Także liderzy socjalistów Gianni Pittella i liberałów Guy Verhofstadt podkreślali, że kluczowe jest wdrożenie opinii Komisji Weneckiej w sprawie ustawy o TK, o którą poprosił sam polski rząd. - - powiedział Pittella dziennikarzom. Wyraził nadzieję, że poparcie szerokiej większości w PE dla rezolucji dla polskiego rządu.
Większościowy projekt rezolucji koncentruje się na kryzysie wokół TK, ale wskutek zabiegów socjalistów i Zielonych dodano do niej zapis o , które poważnie niepokoją Parlament Europejski, bo . Chodzi m.in. o ostatnią inicjatywę w sprawie zaostrzenia polskich przepisów antyaborcyjnych.
Jak powiedziała liderka Zielonych Rebecca Harms, sprawa przepisów aborcyjnych to niewątpliwie ważny temat z punktu widzenia jej frakcji. - - oceniła niemiecka eurodeputowana.
Większościowy projekt rezolucji stwierdza, że PE jest poważnie zaniepokojony paraliżem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, który zagrażać może demokracji, prawom człowieka i praworządności. Wzywa polski rząd do publikacji wyroków Trybunału oraz do wdrożenia opinii Komisji Weneckiej Rady Europy o nowelizacji ustawy o TK. PE wezwie też Komisję Europejską do wdrożenia drugiej fazy procedury ochrony państwa prawa wobec Polski, jeżeli rząd w Warszawie nie uszanuje zaleceń Komisji Weneckiej.
"Głęboki kryzys konstytucyjny w Polsce"
Z kolei drugi projekt rezolucji PE, zgłoszony w imieniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów przez europosła Ryszarda Legutkę (PiS), ocenia, że przyczyną kryzysu wokół TK w Polsce są decyzje poprzedniego Sejmu, który wybrał pięciu sędziów Trybunału. Projekt EKR stwierdza też, że rząd nie może opublikować "uchwały" TK z 9 marca 2016 roku, przyjętej . Podkreśla, że kryzys może zostać rozwiązany dzięki odpowiedzialności i gotowości do kompromisu wszystkich sił politycznych.
- powiedział Legutko. - - dodał.
Zdaniem Legutki popierany przez tę większość projekt rezolucji sprowadza się do tego, że. Jego zdaniem rezolucja PE nie odniesie żadnego skutku. - - ocenił.
Eurosceptyczna frakcja Europa Narodów i Wolności w PE, której trzon stanowi skrajnie prawicowy Front Narodowy Marine Le Pen, złożyła trzeci projekt rezolucji o sytuacji w Polsce. Podkreślono w nim, że UE nie może ingerować w sprawy wewnętrznej polityki państw członkowskich.
Czwarty projekt wpłynął od eurosceptyków z Europy Wolności i Demokracji Bezpośredniej, w skład której wchodzi m.in. Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Nigela Farage'a. W projekcie podkreśla się, że kryzys wokół TK to wewnętrzna sprawa Polski, a UE i jej instytucje nie mają prawa w nią ingerować.