Dziennik Gazeta Prawana logo

Egipska marynarka wojenna znalazła szczątki zaginionego samolotu EgyptAir

20 maja 2016, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samolot linii EgyptAir
Samolot linii EgyptAir /PAP/EPA
Egipska marynarka wojenna znalazła w piątek 290 km na północ od Aleksandrii, położonej na północy Egiptu, szczątki ofiar zaginionego airbusa linii EgyptAir - poinformowały egipskie źródła wojskowe. Znaleziono również przedmioty należące do pasażerów oraz fragmenty samolotu.

 Wśród pierwszych znalezionych szczątków po katastrofie airbusa linii EgyptAir są: fragment zwłok, dwa fotele lotnicze i jedna lub kilka walizek - poinformował w piątek grecki minister obrony narodowej Panos Kammenos. Trwają poszukiwania czarnych skrzynek. Kammenos powiedział, że informacje o znalezieniu szczątków przekazały mu egipskie władze, które koordynują poszukiwania w miejscu katastrofy Airbusa A320. Maszyna z 66 osobami na pokładzie zniknęła z radarów w nocy ze środy na czwartek.

Wcześniej egipska marynarka wojenna poinformowała, że znalazła dryfujące na Morzu Śródziemnym, około 290 km na północ od Aleksandrii, "osobiste przedmioty pasażerów" i szczątki maszyny wykonującej lot MS804. - zapewniły siły zbrojne Egiptu.

Według ministra Kammenosa szczątki znaleziono "nieco na południe" od miejsca, gdzie najpewniej rozbił się samolot, który leciał z Paryża do Kairu. Greckie władze szacują, że do katastrofy doszło 130 mil morskich od greckiej wyspy Karpathos - dodał.

y - poinformował grecki minister obrony narodowej.

Także w piątek prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi przekazał kondolencje rodzinom ofiar katastrofy. - głosi oświadczenie kancelarii Sisiego.

W związku z tym, że załoga nie nadała sygnału SOS przed gwałtownym obniżeniem wysokości przez samolot władze Egiptu i eksperci biorą pod uwagę hipotezę o zamachu terrorystycznym jako przyczynie katastrofy. Władze mają nadzieję, że dzięki pierwszym szczątkom uda się wyjaśnić, dlaczego Airbus A320 zniknął z radarów, mimo że załoga nie zgłaszała żadnych problemów, a w czasie lotu panowały dobre warunki atmosferyczne.

Wśród 66 osób na pokładzie było 56 pasażerów. W tej liczbie było m.in. 30 Egipcjan i 15 Francuzów; samolotem podróżowało troje dzieci.

W piątek rano francuski minister spraw zagranicznych Jean-Marc Ayrault powiedział w telewizji France 2, że "sprawdzane są wszystkie hipotezy, ale żadna nie jest priorytetowa, ponieważ nie ma absolutnie żadnych oznak wskazujących na przyczyny" katastrofy.

Żadna z ekstremistycznych organizacji działających na Bliskim Wschodzie nie informowała do tej pory, że stoi za zniknięciem egipskiego samolotu. W październiku ubiegłego roku Państwo Islamskie niemal natychmiast przyznało, że stoi za zamachem na samolot z rosyjskimi turystami nad półwyspem Synaj; zginęły wówczas 224 osoby

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj