Dziennik Gazeta Prawana logo

Media: Zamachowiec z Orlando rozważał atak na Disney World

13 czerwca 2016, 20:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strzelania w klubie nocnym w Orlando
Strzelania w klubie nocnym w Orlando/PAP
Omar Mateen, sprawca niedzielnej strzelaniny we gejowskim barze w Orlando, w której zginęło 49 osób, rozważał atak na Walt Disney World Resort, mieszczący się w tym samym mieście na Florydzie - podał w poniedziałek magazyn "People" na stronach internetowych.

Anonimowe źródła federalne magazynu podają, że Mateen w kwietniu odwiedził ten park rozrywki wraz z żoną.

Z kolei władze saudyjskie podały, że Mateen odwiedził w 2001 i 2012 roku Arabię Saudyjską w celach religijnych - odbywając pielgrzymkę do Mekki. Według źródeł amerykańskich podczas jednej z tych podróży odwiedził także sąsiednie Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Według źródeł USA nie ma żadnych dowodów, że podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej Mateen kontaktował się ze środowiskami ekstremistycznymi. Osoby, co do których zachodzi podejrzenie, że mogą być niebezpieczne, zwykle są pod ścisłym nadzorem saudyjskich służb.

Dyrektor FBI James Comey powiedział w poniedziałek, że Mateen zdradzał "silne oznaki radykalizacji", częściowo przez internet, i najpewniej inspirował się działalnością zagranicznych grup terrorystycznych. Na razie brak dowodów, by był przez którąkolwiek z tych organizacji kierowany.

Podczas masakry w klubie Pulse Omar Mateen trzy razy zadzwonił na numer alarmowy 911, a w trakcie ostatniej z tych rozmów złożył przysięgę na wierność Państwu Islamskiemu (IS). Jednak wymienił również zamachowca związanego z konkurencyjnym wobec IS Frontem al-Nusra wywodzącym się z Al-Kaidy. Wspomniał też o sprawcach zamachu podczas maratonu w Bostonie w 2013 r., którzy nie mieli związków z IS.

FBI pracuje teraz nad ustaleniem rzeczywistych motywów kierujących Mateenem. Bada także, czy nie miał on żadnych wspólników.

Od maja 2013 roku przez dziesięć miesięcy Mateen był już objęty dochodzeniem przez FBI, kiedy pracował jako ochroniarz w firmie G4S. Było to spowodowane jego twierdzeniami w rozmowach z kolegami z pracy, że ma związki rodzinne z Al-Kaidą, a następnie, że jest członkiem szyickiego Hezbollahu. W tym czasie kontaktowali się z nim tajni agenci, śledzono go i szpiegowano.

Śledztwo jednak zakończyło się bez żadnych rezultatów. W szczególności nie stwierdzono, by był on częścią jakiejś siatki terrorystycznej. Teraz FBI ma dokonać przeglądu tamtego dochodzenia. Na razie nie dysponuje informacjami, że przebiegło ono nieprawidłowo.

Omar Mateen urodził się w Nowym Jorku w rodzinie o afgańskich korzeniach. Miał 29 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj