Grupę Wyszehradzką poza Polską tworzą Czechy, Węgry i Słowacja. Słowacki ekspert Tomas Strazay uważa, że choć Brexit był smutną niespodzianką dla całej Unii Europejskiej, to jednak dla krajów Grupy Wyszehradzkiej oznacza, że ich znaczenie w Unii Europejskiej wzrośnie.
- wskazał.
Anita Sobjak z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych uważa tymczasem, że Brexit może mieć dwa efekty dla krajów Grupy Wyszehradzkiej - integracyjny albo dezintegracyjny. - powiedziała PAP.
Jak dodała, dotychczas nie było konkretnych stanowisk negocjacyjnych ze strony jakiegokolwiek kraju Grupy Wyszehradzkiej, ale Wielka Brytania też nie ma "planu B" na wypadek Brexitu. - powiedziała PAP.
Zdaniem Sobjak wszystkie kraje Grupy Wyszehradzkiej mają takie same interesy jeśli chodzi o emigrantów zarobkowych z Europy Środkowej pracujących w Wielkiej Brytanii, relacje handlowe i dostęp do wspólnego rynku i dlatego nie będzie problemu ze sformułowaniem wspólnego stanowiska w tych kwestiach.
W czwartek w Warszawie odbędzie się spotkanie szefów rządów Grupy Wyszehradzkiej. Jak wcześniej w lipcu zapowiedziała premier Beata Szydło, a wśród tematów rozmów będą m.in. reformy w Unii Europejskiej. - powiedziała wtedy premier.
Szefowa rządu mówiła wtedy o reformie Unii pytana przez dziennikarzy o wywiad lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego dla "Rzeczpospolitej". Dziennik zapytał prezesa PiS, czy rząd prowadzi rozmowy w sprawie proponowanej przez niego reformy UE; lider PiS zaznaczył, że według jego wiedzy, która nie musi być pełna, powiedział lider PiSPremier Szydło powiedziała, że rozmawiała z Jarosławem Kaczyńskim na temat reform w Unii. - dodała premier.
Grupa Wyszehradzka to najważniejsze ugrupowanie współpracy regionalnej w Europie Środkowej. Współpraca w ramach V4 nie ma charakteru instytucjonalnego i opiera się na konsultacjach w ramach cyklicznych spotkań na różnych szczeblach politycznych, w tym głównie prezydentów, premierów i ministrów spraw zagranicznych. 1 lipca Polska objęła roczne przewodnictwo V4.