Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump znowu szokuje. Chce się przyjrzeć prawom Rosji do Krymu

28 lipca 2016, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Trump
Donald Trump/Shutterstock
Republikański kandydat w wyścigu do Białego Domu Donald Trump powiedział w środę, jeśli zostanie prezydentem USA, rozważy, czy Rosja miała prawo w 2014 roku zająć Krym stanowiący część Ukrainy. To kolejna kontrowersyjna wypowiedź Trumpa w związku z Rosją.

Kandydata zapytano na konferencji prasowej na Florydzie, czy uznałby zajęcie Krymu przez Rosję i czy rozważyłby zniesienie sankcji przeciwko Rosji, jakie zostały wówczas wprowadzone. Odparł: .

Trumpowi zarzuca się, że sprzyja Rosji, przypominając jego pochlebne komentarze pod adresem prezydenta Władimira Putina. Demokraci, którzy jako kandydatkę do Białego Domu nominowali Hillary Clinton, twierdzą, że Moskwa go popiera i może usiłować wpłynąć na wynik listopadowych wyborów w USA.

W środę Trump powiedział, że "nie ma nic wspólnego z Rosją". Zapewnił również, że nigdy nie spotkał się z prezydentem Władimirem Putinem. - oświadczył. Dodał, że o rosyjskim prezydencie wie tylko tyle, iż ten darzy go szacunkiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj