Napastnik przed izraelską ambasadą w stolicy Turcji, Ankarze, krzyczał
"Allah Akbar", zanim został w środę
postrzelony przez strażnika placówki - poinformowała turecka policja.
Teren wokół ambasady został odgrodzony przez policję.
Dotychczas nie jest jasne, czy w próbie ataku brała udział druga osoba; początkowo tureckie media podawały, że napastników było dwóch i jeden z nich zginął.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|