Szef MSZ ma pewne problemy z geografią. Wymieniając państwa, z którymi się spotyka w sprawie wywalczenia dla Polski niestałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa ONZ wymienił kraj, który... nie istnieje.
e - mówił dziennikarzom Witold Waszczykowski - informuje Polsat News. To drobna wpadka szefa MSZ, bo takiego państwa nie ma nie tylko w ONZ, ale nawet na mapie świata.
Szef MSZ spotyka się nawet z najmniejszymi krajami, obecnymi w ONZ, by zdobyć wystarczającą ilość głosów do poparcia kandydatury Polski, jako niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Tymczasem wpadkę ministra tłumaczy MSZ. Rzeczniczka resortu wyjaśnia, że Witold Waszczykowski miał na myśli San Cristobal, a cała sprawa to przejęzyczenie.
#SanEscobar to przejęzyczenie. Min. #Waszczykowski miał na myśli rozmowę z min. SZ San Cristobal y Nieves na szczycie UE-CELAC 25-26.10
— Rzecznik Prasowy MSZ (@Rzecznik_MSZ) 10 stycznia 2017
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Powiązane
Zobacz