Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka Waszczykowskiego z San Escobar już dostrzeżona za granicą. "Daily Telegraph" pisze o nieistniejącym kraju

11 stycznia 2017, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski/PAP Archiwalny
Witold Waszczykowski i jego wpadka z krajem San Escobar staje się obiektem żartów również w zagranicznych mediach. Brytyjski dziennik "Daily Telegraph" zastanawia się, co szef polskiego MSZ miał na myśli i opisuje, jak nieistniejące państwo zaistniało w internecie.

Misja ministra spraw zagranicznych, która miała doprowadzić Polskę do zasiadania w charakterze niestałego członka w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na razie doprowadza internautów do śmiechu. Wszystko za sprawą zabawnej wpadki Witolda Waszczykowskiego. Szef MSZ, komentując szereg spotkań, jakie odbył w Nowym Jorku, podkreślił, że rozmawiał również z przedstawicielami takich karaibskich państw jak .

Nie wiadomo, czy chodziło o przejęzyczenie, czy raczej o świadome przekonanie ministra, że istnieje takie państwo jak San Escobar - zastanawia się warszawski korespondent "Daily Telegraph" Matthew Day. Jak dodaje, być może Witold Waszczykowski sądził, że San Escobar to jedno z małych karaibskich państw, jak na przykład Saint Kitts i Nevis. Zauważa jednak, że wpadka szefa polskiego MSZ szybko zaczęła żyć własnym życiem w internecie.

La bandera de la libertad, la bandera del progreso, la bandera del pueblo.

La bandera de la República Popular Democrática de #SanEscobar! pic.twitter.com/rkK07GByl6

San Escobar (@rpdsanescobar) 11 stycznia 2017

Twitter i Facebook zalały posty, w których internauci drwią z ministra, niektórzy publikują zdjęcia rzekomo przedstawiające miejsca i polityków z San Escobar. Na Facebooku powstała nawet strona państwa San Escobar, na której Jarosław Kaczyński występuje jako prezydent.

Nieistniejące państwo doczekało się również swojej strony w Wikipedii (została ona jednak po pewnym czasie usunięta), a w mediach społecznościowych można znaleźć już także letnie wspomnienia i fotografie opisywane przez internautów jako pochodzące z wakacji na San Escobar.

Do żartów z wpadki ministra spraw zagranicznych przyłączył się nawet zakon jezuitów, publikując na Facebooku mem przedstawiający .

Na zdjęciu dawna jezuicka misja w San Escobar opisana m.in. na kartach słynnej książki Cacao DecoMorreno. #środektygodnia #dystansdosiebie #jezuici

Opublikowany przez Jezuici w Polsce Środa, 11 stycznia 2017

W serwisie YouTube pojawił się także film przedstawiający :

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj