- oświadczył Frederiksen w wywiadzie dla dziennika "Berlingske".
Jak zaznaczył, szczególne obawy budzi zagrożenie pochodzące z Rosji, którego natura jest zarówno fizyczna, jak i wirtualna.- powiedział.
Dodał, że Dania stanie się prawdopodobnie celem cyberataków prowadzonych przez różnych sprawców, a najpoważniejsze z tych zagrożeń pochodzą od grup hakerskich sponsorowanych przez państwo rosyjskie. Zdaniem ministra Rosja może podjąć w internecie próbę "włączenia się w nasze demokratyczne procesy" w taki sam sposób jak mieli to zrobić rosyjscy hakerzy w przypadku wyborów w USA.
Frederiksen wskazał, że podejmowane z Rosji cyberataki mogą pójść jeszcze dalej z zamiarem "szerzenia niepokoju i poczucia braku bezpieczeństwa wśród ludności" Danii. - ostrzegł duński minister obrony.