Dziennik Gazeta Prawana logo

Macron powołał nowy rząd. Szefem MSZ Yves Le Drian, który krytykował Macierewicza w sprawie Caracali

17 maja 2017, 17:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Macron i Jean-Yves Le Drian
Macron i Jean-Yves Le Drian/PAP/EPA
Ministrem spraw zagranicznych w rządzie nowego prezydenta Francji Emmanuela Macrona został mianowany socjalista Yves Le Drian; resort obrony obejmie europosłanka centrowej partii Ruch Demokratyczny (MoDem) Sylvie Goulard - poinformował w środę Pałac Elizejski.

Ministrem finansów został wywodzący się z centroprawicowej partii Republikanie proeuropejski konserwatysta Bruno Le Maire.

Le Drian pełnił funkcję ministra obrony w rządzie byłego prezydenta Francois Hollande'a; będzie on zarówno szefem francuskiej dyplomacji, jak i ministrem do spraw europejskich.

W listopadzie ub.r. Jean-Yves Le Drian krytykował we francuskim parlamencie decyzję polskich władz o zakończeniu rozmów w sprawie dostaw śmigłowców Caracal. Dostało się też wtedy szefowi polskiego MON za jego słowa na temat sprzedaży Rosji okrętów Mistral.

cytowała jego wypowiedź agencja AFP. Jak ocenił Le Drian, - dodał francuski minister. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>

Szefem MSW będzie mer Lyonu Gerard Collomb, który wywodzi się z Partii Socjalistycznej i był jednym z pierwszych polityków tego ugrupowania, który został zwolennikiem Macrona.

Ministrem sprawiedliwości został szef MoDem, wpływowy centrysta Francois Bayrou.

Zgodnie z obietnicą prezydenta, że w jego rządzie znajdą się też przedstawiciele ruchów i organizacji obywatelskich, szefem resortu ds. środowiska mianowano znanego ekologa Nicolasa Hulot.

Z ruchów obywatelskich wywodzą się też ministrowie: zdrowia - Agnes Buzyn, pracy - Muriel Penicaud, edukacji - Jean-Michel Blanquer oraz rolnictwa - Jacques Mezard.

Jak komentują agencje, powołując do rządu polityków zarówno z prawej, jak i lewej strony sceny politycznej, nowy prezydent Francji stara się poszerzyć swe zaplecze przed czerwcowymi wyborami parlamentarnymi.

Jasnym sygnałem takiej strategii było mianowanie w poniedziałek szefem rządu polityka spoza politycznego obozu prezydenta, deputowanego partii Republikanie, 46-letniego Edouarda Philippe'a, co było bezprecedensowym posunięciem w historii V Republiki.

Macron stara się przyciągnąć do swego centrowego bloku część centroprawicy oraz socjalistów, co wprawdzie powinno mu ułatwić budowanie szerokiej koalicji parlamentarnej, ale może też sprawić, że obóz prezydencki będzie niespójny - pisze Reuters.

Zgodnie z konstytucją prezydent stoi we Francji na czele państwa i rządu; cieszy się swobodą w mianowaniu szefa rządu i członków gabinetu, ale by efektywnie rządzić, rząd potrzebuje poparcia większości parlamentarnej. Wybory do niższej izby francuskiego parlamentu, Zgromadzenia Narodowego, odbędą się 11 i 18 czerwca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj