Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka Brytania: Brexit oznacza koniec swobody przepływu osób

31 lipca 2017, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brexit
Brexit/Shutterstock
Rzecznik brytyjskiej premier Theresy May powiedział w poniedziałek, że "swoboda przepływu osób między Wielką Brytanią a Unią Europejską skończy się w marcu 2019 r.", gdy dojdzie do Brexitu. Dodał jednak, że "minie trochę czasu, zanim spadnie poziom migracji".

Na konferencji prasowej dla brytyjskich mediów rzecznik podkreślił jednocześnie, że premier May od czasu styczniowego wystąpienia w Lancaster House, w którym przedstawiła plan Brexitu, tłumaczyła, iż chce uniknąć "nagłej zmiany przepisów", co może pozostawiać otwartą furtkę do zorganizowania po formalnym wyjściu Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty okresu przejściowego.

Zaznaczył też, że "spekulowanie, jak mogłyby wyglądać przyszłe zasady migracji, lub sugerowanie, że kontynuowane będą obecne przepisy, są nieuprawnione".

Rzecznik May, występując w imieniu przebywającej na wakacjach premier, zabrał głos w obliczu trwających publicznych dyskusji między członkami rządu o przyszłych przepisach dotyczących imigracji do Wielkiej Brytanii.

W niedzielę brytyjski minister ds. handlu międzynarodowego Liam Fox zaprzeczył, że ministrowie zgodzili się na utrzymanie swobody przepływu osób z UE w okresie przejściowym po Brexicie. - Nie wyraziłem na to zgody - powiedział.

W rozmowie z "Sunday Times" Fox odrzucił pojawiające się w mediach sugestie, że liberalny proeuropejski minister finansów Philip Hammond zdołał przekonać pozostałych ministrów do konieczności zachowania swobody przepływu osób w celu uzyskania możliwie najłagodniejszych warunków Brexitu.

- - powiedział Fox, który jest jednym z głównych eurosceptyków i zwolenników "twardego" Brexitu wśród ministrów w rządzie May.

W piątek Hammond przekonywał w mediach, że swoboda przepływu osób na dotychczasowych warunkach skończy się formalnie w marcu 2019 r., wraz z wyjściem ze Wspólnoty, ale przynajmniej w okresie przejściowym funkcjonować będzie bardzo podobny system migracyjny.

W podobnym tonie wypowiedziała się minister spraw wewnętrznych Amber Rudd, która w czwartek zleciła przygotowanie niezależnego raportu analizującego wpływ migracji z UE na brytyjską gospodarkę i społeczeństwo.

W rozmowie z "Timesem" Fox ocenił jednak, że Brytyjczycy głosujący za Brexitem w czerwcu 2016 r. chcieli "odzyskania kontroli nad granicami" kraju. - - powiedział.

- - dodał.

Wielka Brytania rozpoczęła formalny proces wyjścia z UE 29 marca br. i powinna opuścić Wspólnotę do 29 marca 2019 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj