Macron opowiedział się za reformami Unii Europejskiej. - - podkreślił w rozmowie opublikowanej w najnowszym wydaniu "Spiegla" dostępnym od piątku w internecie. - - dodał.
Jego zdaniem na Europę składają się "suwerenność, jedność i demokracja". Ich przestrzeganie jest warunkiem realizacji obietnic - "trwałego pokoju, dobrobytu i wolności".
- - powiedział prezydent.
Wymienił migrację i walkę z terroryzmem, cyfryzację i politykę energetyczną wśród obszarów, w których Unia Europejska powinna działać razem.
Macron nie zgodził się z sugestią dziennikarzy "Spiegla", że dla tych projektów trudno będzie pozyskać kraje z Europy Wschodniej, gdzie "umacniają się tendencje nacjonalistyczne" i które "nie chcą już mieć nic wspólnego z Europą".
- - zauważył. -- dodał.
Macron zarzucił Europejczykom, że dopuścili do "zbiorowego defetyzmu" - pozwalają, by głos zabierali "przede wszystkim ci, którzy nienawidzą Europy i chcą z niej zrezygnować".
- - wyjaśnił prezydent Francji.
Macron opowiedział się za bliską współpracą z Niemcami. - - zauważył.