Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarnecki straci fotel wiceszefa europarlamentu? "To element walki z Polską"

12 stycznia 2018, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki/PAP Archiwalny
Szefowie czterech frakcji Parlamentu Europejskiego chcą odwołania Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceszefa PE. Wniosek w tej sprawie wysłali do przewodniczącego europarlamentu Antonio Tajaniego.

– napisali w liście.

Recently @r_czarnecki called fellow MEP @rozathun a "Szalcownik" a term indicating a Nazi-collaborator who betrayed Jewish people. This is unacceptable. Together w/other group leaders, I urged @EP_President to act. It's unimaginable that w/these statements he can represent the EP pic.twitter.com/Ns7BiVRklr

Guy Verhofstadt (@guyverhofstadt) 11 stycznia 2018

Poszło o wypowiedź Ryszarda Czarneckiego, który w ubiegłym tygodniu zaatakował Różę Thun - wystąpiła w reportażu o bieżącej sytuacji w Polsce wyprodukowanym przez niemiecką stację Arte.

– skomentował w rozmowie z niezalezna.pl Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący europarlamentu.

Jego zdaniem, Thun "wystąpiła w roli donosicielki na własny kraj", co jak należałoby się domyślić nie zaskakuje "skoro wiadomo, że wcześniej była ambasadorem UE w Polsce, a więc reprezentowała interesy Unii, a potem ruchem konika szachowego przeskoczyła na funkcję europosła z Polski, reprezentującego rzekomo Polskę w Brukseli".

Thun pytana potem o komentarz do tych słów odpowiedziała, że rozważa pozwanie Czarneckiego.

– dodała.

Czarnecki: List liderów frakcji w PE to element walki z Polską

Wiceszef PE Ryszard Czarnecki powiedział PAP, że list liderów frakcji politycznych w PE w jego sprawie to element walki z Polską.

- powiedział w piątek Czarnecki.

Jak dodał, list liderów grup politycznych w PE, którego fragment odnosi się do II wojny światowej, "mówi o Polakach kolaborujących z nazistami". - - powiedział.

- - powiedział.

Zaznaczył, że wcześniej sygnatariusze listu domagali się sankcji przeciwko Polsce, a teraz domagają się sankcji przeciwko przedstawicielowi Polski w PE. -- powiedział.

Dodał, że trudno ocenić, jak może zakończyć się ta sprawa w PE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj