– napisali w liście.
Recently @r_czarnecki called fellow MEP @rozathun a "Szalcownik" a term indicating a Nazi-collaborator who betrayed Jewish people. This is unacceptable. Together w/other group leaders, I urged @EP_President to act. It's unimaginable that w/these statements he can represent the EP pic.twitter.com/Ns7BiVRklr
— Guy Verhofstadt (@guyverhofstadt) 11 stycznia 2018
Poszło o wypowiedź Ryszarda Czarneckiego, który w ubiegłym tygodniu zaatakował Różę Thun - wystąpiła w reportażu o bieżącej sytuacji w Polsce wyprodukowanym przez niemiecką stację Arte.
– skomentował w rozmowie z niezalezna.pl Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący europarlamentu.
Jego zdaniem, Thun "wystąpiła w roli donosicielki na własny kraj", co jak należałoby się domyślić nie zaskakuje "skoro wiadomo, że wcześniej była ambasadorem UE w Polsce, a więc reprezentowała interesy Unii, a potem ruchem konika szachowego przeskoczyła na funkcję europosła z Polski, reprezentującego rzekomo Polskę w Brukseli".
Thun pytana potem o komentarz do tych słów odpowiedziała, że rozważa pozwanie Czarneckiego.
– dodała.
Czarnecki: List liderów frakcji w PE to element walki z Polską
Wiceszef PE Ryszard Czarnecki powiedział PAP, że list liderów frakcji politycznych w PE w jego sprawie to element walki z Polską.
- powiedział w piątek Czarnecki.
Jak dodał, list liderów grup politycznych w PE, którego fragment odnosi się do II wojny światowej, "mówi o Polakach kolaborujących z nazistami". - - powiedział.
- - powiedział.
Zaznaczył, że wcześniej sygnatariusze listu domagali się sankcji przeciwko Polsce, a teraz domagają się sankcji przeciwko przedstawicielowi Polski w PE. -- powiedział.
Dodał, że trudno ocenić, jak może zakończyć się ta sprawa w PE.