Tak wielkiego śniegu nie było w Moskwie od co najmniej pięćdziesięciu
lat. W ciągu 24 godzin na terenie aglomeracji spadło 40 centymetrów
śniegu. To tyle, ile normalnie spada w ciągu dwóch tygodni. Ostatnie tak
duże opady śniegu w Moskwie odnotowano w 1957 roku.
Rekordowa zima doprowadziła do licznych wypadków. Pod naporem śniegu na jednej z ulic zawaliło się drzewo i przygniotło przechodniów. Zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne.
Doszło także do kilkunastu wypadków. Odwołano kilkadziesiąt lotów. W mieście i okolicach załamało się nawet dwa tysiące drzew. Wiele z nich spadło na linie energetyczne. Tysiące osób w Moskwie ciągle nie ma prądu. Miasto wysłało do odgarniania śniegu 70 tysięcy osób i 15 tysięcy pługów.
Służby alarmują, że w ciągu najbliższych dni ciągle będzie padało. Meteorolodzy ostrzegają przed burzami śnieżnymi i wiatrem przekraczającym 70 kilometrów na godzinę. Temperatura spadnie poniżej minus 10 stopni Celsjusza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane