Wywiad z premierem Mateuszem Morawieckim został opublikowany w czwartek w głównym portalu Bloomberg L.P., organizacji medialnej specjalizującej się w doniesieniach i analizach gospodarczych, utworzonej przez byłego burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga. Wywiad został zatytułowany: "Przesłanie Polski do świata w dyskusji o Holocauście: chodzi o was, nie o nas".
Premier podkreślił, że nowelizacja ustawy o IPN . Nie wykluczył, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mogą wprowadzić pewne zmiany w ustawie, jednak - jego zdaniem - nie będą one miały zasadniczego znaczenia. Zdaniem Morawieckiego sędziowie TK mogą zwrócić Jednak takie usterki nowelizacji - zdaniem premiera - zostaną
Premier stanowczo zapowiedział, do których zaliczył „ustawę kryminalizującą sugestie, iż – podkreślił Morawiecki.
Premier użył terminu , który jak powiedział Morawiecki przypomniał, że poprzednik Donalda Trumpa w Białym Domu, demokrata Barack Obama, podczas ceremonii uhonorowania pośmiertnie Jana Karskiego najwyższym, amerykańskim odznaczeniem cywilnym Prezydenckim Medalem Wolności 29 maja 2012 r. użył określenia "polskie obozy śmierci".- podkreślił premier.
Użycie przez prezydenta Baracka Obamę określenia "polskie obozy śmierci" (ang. polish death camps) - jak powiedział Morawiecki - jest przykładem
Po protestach władz Polski, prezydent Obama w liście wystosowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej 31 maja 2012 r. napisał, że "żałuje tego błędu" i wyraził nadzieję, że "przyszłe pokolenia będą znały prawdę". Obama podkreślił w swoim liście, że Polska była "krajem brutalnie okupowanym przez Niemcy". Dziennikarze Bloomberg L.P. nieprecyzyjnie scharakteryzowali Jana Karskiego jako "Polaka, który pomógł powiedzieć światu o niemieckich planach zabicia europejskich Żydów".
W istocie, w powszechnej opinii historyków Holokaustu, misja Jana Karskiego, emisariusza polskiego państwa podziemnego, była jedną z pierwszych prób zwrócenia uwagi przywódców Zachodu, w tym przywódców diaspory żydowskiej w Stanach Zjednoczonych, nie - jak utrzymują dziennikarze Bloomberg L.P. - na "niemieckie plany zabicia europejskich Żydów”, ale na prowadzoną przez Niemców na ziemiach okupowanej przez III Rzeszę Polski systematyczną, zaplanowaną eksterminację europejskich Żydów.
Trzej dziennikarze Bloomberg L.P., którzy mieli okazję przeprowadzić wywiad z premierem Morawieckim, przypomnieli, że “do tej pory Stany Zjednoczone pod administracją prezydenta Donalda Trumpa wspierały polskie działania będące wyzwaniem dla Unii Europejskiej". Jednak Departament Stanu stwierdził niedawno, że "prawo o Holokauście może zaszkodzić strategicznym interesom Polski, która jest członkiem NATO”.
Dziennikarze portalu wspomnieli także o internetowym spocie Fundacji Rodziny Ruderman, w którym wezwano aby Stany Zjednoczone z powodu "ustawy o Holokauście zawiesiły" stosunki dyplomatyczne z Polską.
"Odrzucenie stanowiska światowej opinii pokazuje jak daleko w ciągu ostatnich dwóch lat posunęli się nacjonalistyczni przywódcy Polski, aby odejść od głównego nurtu europejskiej polityki. Tego rodzaju narracja +my przeciwko nim+, wytworzona przez rządzącą Partię Prawo i Sprawiedliwość, pokazuje w ostrych zarysach w jaki sposób polityczne siły na wschodzie Europy - od Warszawy do Pragi i Budapesztu - utrwaliły ciągu prawie trzech dekad od upadku komunizmu nowy rodzaj podziału na kontynencie" – czytamy w komentarzu do wywiadu premiera.
Dziennikarze portalu argumentują , że "do objęcia w roku 2015 rządów przez +Prawo i Sprawiedliwość+ termin +antypolonizm+ był używany przez bardziej radykalne nacjonalistyczne grupy, aby pokazać podporządkowanie kraju zachodnim potęgom. Sugerują oni, że użycie terminu "antypolonizm" przez przedstawicieli obecnego rządu umacnia wizerunek rządzącej partii jako "obrońców zwykłych obywateli przeciw globalnym elitom", co pomogło - ich zdaniem - Partii Prawo i Sprawiedliwość "zyskać na popularności po pierwszych dwóch latach jej rządów" .
Dziennikarze portalu napisali, że wykształcony na zachodnich uczelniach Mateusz Morawiecki, został desygnowany na premiera przez Jarosława Kaczyńskiego, który "jest głównym mocodawcą w Polsce" . Zadaniem Morawieckiego była poprawa zewnętrznych relacji Polski oraz stworzenie "nowego modelu wzrostu polskiej gospodarki".
"Zamiast (realizacji tych celów) spędził on większość swojego czasu w ostatnim okresie - bez większego powodzenia - na próbach złagodzenia zajadłych sporów wokół ustawy o Holokauście" – czytamy w portalu. Premier Morawiecki "nieumyślnie podsycił te spory w ubiegłym tygodniu wymieniając - razem z Niemcami, Ukraińcami, Rosjanami i Polakami - Żydów jako +sprawców+ zbrodni popełnionych w okresie nazistowskim" - konstatują dziennikarze Bloomberg L.P.