Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostry protest deputowanego przeciw porozumieniu Grecji z Macedonią. Może zostać nawet oskarżony o zdradę

15 czerwca 2018, 20:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Partenon
Partenon/Shutterstock
Grecja i Macedonia podpiszą w niedzielę porozumienie o zmianie nazwy byłej jugosłowiańskiej republiki - podało w piątek greckie ministerstwo informacji. Będzie ono podpisane przez szefów MSZ obu państw nad granicznym jeziorem Prespa w Grecji.

Obecni na ceremonii będą premierzy Grecji Aleksis Cipras i Macedonii Zoran Zaew, którzy w swych krajach spotkali się z ostrym sprzeciwem w związku z porozumieniem i zostali wręcz oskarżeni o "narodową kapitulację".

Obydwaj premierzy ogłosili 12 czerwca ustalenie kompromisowego rozwiązania wieloletniego sporu o nazwę państwa. Macedonia zgodziła się na zmianę konstytucyjnej nazwy państwa na Republika Macedonii Północnej, a w zamian Ateny zobowiązały się do odstąpienia od blokowania integracji Macedonii z Unią Europejską i NATO. Negocjacje były prowadzone pod auspicjami ONZ-owskiego mediatora Matthew Nimetza.

Grecja od lat domagała się od Macedonii zmiany nazwy, twierdząc, że obecna implikuje żądania terytorialne wobec jej własnej prowincji o tej samej nazwie, miejsca urodzenia Aleksandra Wielkiego, a Skopje uzurpuje sobie prawo do greckiego dziedzictwa i historii.

Prawicowy prezydent Macedonii Gjorge Iwanow zapowiedział, że nie podpisze porozumienia, gdyż jest ono szkodliwe, a opozycyjna grecka partia Nowa Demokracja (ND) wystąpiła z żądaniem głosowania nad wotum nieufności wobec premiera Ciprasa, pierwszym od przejęcia przez niego władzy w 2015 roku. Debata w tej sprawie trwa już od czwartku.

Cipras przetrwa głosowanie, gdyż ma poparcie 154 z 300 deputowanych, a jego koalicjant, partia Niezależni Grecy (ANEL), deklaruje, że choć nie poprze porozumienia ze Skopje, nie chce doprowadzić do obalenia rządu.

Piątkową debatę w greckim parlamencie przerwało wystąpienie Konstantinosa Barbarusisa, deputowanego ze skrajnie prawicowego, faszyzującego ugrupowania Złota Jutrzenka (Złoty Świt), w którym zaapelował do wojskowych, aby zaaresztowali przedstawicieli rządu za poparcie porozumienia z Macedonią.

- oznajmił w emocjonalnym wystąpieniu.

Barbarusis został wyrzucony z sali posiedzeń, a także z partii. Aresztowano go pod zarzutem nawoływania do przewrotu wojskowego, a prokurator zarządził dochodzenie, czy jego tyrada miała znamiona zdrady stanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj