Media powołują się na wiceministra sprawiedliwości Ukrainy Iwana Liszczynę, który jest odpowiedzialny za kontakty z ETPCz. O skierowaniu pozwu polityk napisał w piątek wieczorem na Facebooku.

Sprecyzował, że władze Ukrainy powiadamiają o systemowym naruszaniu przez Federację Rosyjską szeregu artykułów konwencji o obronie praw człowieka i podstawowych swobód. Chodzi m.in. o zakaz stosowania tortur, o prawo do sprawiedliwego procesu, o poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego, o swobodę wyrażania opinii.

Reklama

"Obecnie problem więźniów politycznych będzie rozpatrywany na płaszczyźnie prawnej przez Trybunał" - oznajmił wiceminister Liszczyna. Podkreślił, że główny opis naruszenia praw 71 ukraińskich więźniów politycznych liczy 130 stron, a 3 tys. stron zajmują przypisy.

Agencja Interfax-Ukraina przypomina, że władze w Kijowie mają zamiar wystąpić do ETPCz z kolejnym pozwem przeciwko Rosji w związku z nielegalną masową wysyłką obywateli Ukrainy i innych państw z anektowanego Półwyspu Krymskiego.

W rosyjskich aresztach i więzieniach znajduje się 71 obywateli Ukrainy, skazanych m.in. za terroryzm i szpiegostwo. Wśród nich jest Ołeh Sencow - ukraiński reżyser filmowy, który został aresztowany w roku 2014 po aneksji Krymu przez Rosję.

W skierowanym w piątek do Rosji apelu oenzetowski Komitet przeciwko Torturom (CAT) wzywał do zaprzestania stosowania tortur wobec przeciwników politycznych w celu uzyskania zeznań, w tym wobec uwięzionego Sencowa, który prowadzi strajk głodowy.

Reklama